Shivian
Jak to jest Stać się bogiem, po obdarciu ze skóry Stwórcy.
Świat doskonały, świat perfekcyjny. Świat bez jednej skazy. A jednak z jedną małą wadą.
Niektórzy z nas nie pojmują iż jedno odstępstwo od regóły w perfekcyjnym układzie może być tolerowane jeżeli weźmie się pod uwagę ogół percepcji rzeczywistości. Nie biorą pod uwagę tolerancji uchybień i marginesu błędu.
Ich świat jest światem doskonałości gdzie uchybienie nie istnieje. Po prostu nie istnieje. Zderzają się z trudnymi sprawami, ale nie wadami czy błędami. Takowe nie istnieją, po prostu są nieznane.
Ich świat jest światem doskonałości gdzie uchybienie nie istnieje. Po prostu nie istnieje. Zderzają się z trudnymi sprawami, ale nie wadami czy błędami. Takowe nie istnieją, po prostu są nieznane.
Czymś takim jest Shivian. Dragony. Smoki. Najwyższa najwyższość, spośród najwyższych. U nich pojęcie megalomanii nie istnieje, po prostu tacy są jako nacja i najwyższe mniemanie o sobie mają we krwi. Dlatego pojęcie megalomanii jest dla nich nieznane, obce gdyż najwyższością oni są, a nie mają o sobie takie mniemanie.
Więc jak do tego doszło, że stali się Bogami ? Zdrada. Zdrada najwyższego. Doskonały idealny świat okazał się wadliwy. Miał jedną małą wadę którą to odkryto przez przypadek. Zupełnie przez przypadek gdyż nawet po wnikliwych badaniach otaczającego ich świata, wada ta nie była dostrzeżona.
Dlatego zdrada. Zdrada najwyższego. Zdrada tego co ustanowił ten świat.
Ktoś by pomyślał iż skończy to się źle dla Smoków. Nie. Stało się to powodem do buntu i świętej wojny o świat doskonały.
Dlatego zapadła decyzja o usunięciu Pierwszego i zastąpieniu go nimi samymi.
Jak zadecydowali, tak też się stało.
Wojna z pierwszym była długa i pełna wyrzeczeń, lecz wygrana. To co się stało z Pierwszym, to Kara za niedoskonałość, za uchybienie.
Tak Shivian stał się Pierwszy.
Czy coś zmienił ? Na pewno władzę. Niewiele pozatym. Naprawiono uchybienie i ukarano Pierwszego za tą obrazę majestatu, po czym ustanowiono świat od nowa, jednocześnie kontynując poprzednią pracę. Smok stał się symbolem potęgi, najwyższości.
Czy coś zmienił ? Na pewno władzę. Niewiele pozatym. Naprawiono uchybienie i ukarano Pierwszego za tą obrazę majestatu, po czym ustanowiono świat od nowa, jednocześnie kontynując poprzednią pracę. Smok stał się symbolem potęgi, najwyższości.
Czy z czasem upadli ? Nie. Reperkusje za swój czyn wyśmiali i przerobili na żart. W ich doskonałości nie rozumieli pojęcia błędu ani kary za swe nietrafne postępowanie. Oni są ukierunkowującymi. Oni są nadającymi ład i sens. Oni są Stwórcami.
Więc Stali się czymś takim jak poprzednik ? Wogóle. Byli zupełnie inni. W swym świecie, który rozpowszechniali i nadawali innym mieli swój własny świat. Świat w Świecie. A jednocześnie coś powszechnego jak płyta chodnikowa. Coś unikalnego i niedostępnego a jednocześnie spotykanego co dnia.
I taki właśnie jest nasz świat. Wiele, wiele wielkich spraw można spotkać na codzień, a jednocześnie są dla nas nieosiągalne. Smoki w swej mądrości postanowiły objawiać te kwestie co dnia każdemu i wszystkim, jednocześnie czyniąc je niedostępnymi. Są na wyciągnięcie ręki, a jednak zbyt odległe.
Więc jak się nimi stać ? Same przyjdą, jeżeli uznają to za stosowne. Jedyne co będą robić to zadawać pytania, a odpowiedzi twoje własne, z góry ustalone są powszechnie objawione publicznie już wcześniej, nawet zanim wpadłeś na pomysł by otrzymać jakiekolwiek pytanie.
Żyć tak, by odpowiadać sobie samemu z góry ustaloną wiedzą bywa monotonne, lecz świat doskonały wymaga tego od nas. Przecież to doskonałość, więc doskonałe pytania i doskonałe odpowiedzi.