Posty

Test

Obraz

Życzenia Świąteczne

 Chciałbym wam wszystkim życzyć wszystkiego najlepszego z okazji Świąt Wielkanocnych. Zdrowia, szczęścia oraz radości.

Dieta

 Kiedy parę dni temu stanąłem na wadze, dostałem zawału serca. 112 kilo. Od tego czasu jestem na ścisłej diecie, która mam nadzieję przywróci mi wagę 80 kilogramów. Prowadzę dzienniczek co zjadłem i w ogóle się oszczędzam. Już widać pierwsze efekty. Na dzień dzisiejszy ważę 109 kilo. czyli spadło o 3 kilo. Mam nadzieję że podobna tendencja będzie mi towarzyszyła w przyszłości.

Zasiłek

Zapomniałem dodać.... Od 12 grudnia 2021 roku jako bezrobotny otrzymałem prawo do zasiłku dla bezrobotnych. 930 złotych netto miesięcznie. Zawsze to coś, ale niedługo znajdę sobie pracę i stanę na nogi.

Nadmiar Szczęścia

Dzisiejszego dnia zaoferowano mi pracę na Szpitalu przy ulicy Arkońskiej  jak i na szpitalu na Pomorzanach. Obie 8:00 - 16:00, dobrze płatne (4,5 tyś Brutto), niezbyt wymagające. Szczegóły pracy zatrzymam dla siebie. Nie wiem którą wybrać. W sumie mam sporo czasu do zastanowienia się nad wyborem. Jak tylko się zdecyduję, to dam znać.

Koniec Terapii

W ten Piątek oficjalnie zakończyłem terapię. Muszę przyznać iż bardzo mi pomogła i spotkałem pełno bardzo fajnych ludzi. Doktor przy wypisie stwierdził mi że biorę "kocią dawkę" leków (w sensie że tak mało) i zaopatrzył mnie w leki na miesiąc. Mam mieszane uczucia jeźeli chodzi o powrót na terapię. Z jednej strony niechcę na terapię, ale z drugiej strony jest tam tak wiele fajnych ludzi że aż chce się na nią chodzić.

Trudny temat cd.

Dalej nie wiem jaki trudny temat poruszyć aby ulepszyć swój wizerunek na świecie. Wiem że coś jest na rzeczy, tylko nie wiem co. Moi informatorzy milczą, żadnych sugestii. Zmowa milczenia można powiedzieć Ale przeczuwam że jest to jakiś poważny i ważny temat. Pamiętajcie, wszystko można logicznie wytłumaczyć i wszystko wyjaśnić. Często ważne tematy to w rzeczywistości błachostki którymi można sobie nie zawracać głowy. Wszystko można wyjaśnić.  

Wykształcenie

Obraz
 W kwestii mojego wykształcenia mogę powiedzieć tylko tyle: Na Uniwersum Kosmicznym mam jako jeden z nielicznych Wyższe wykształcenie.

Trudny Temat

Wiem, że jest jakiś trudny temat który powinienem opisać. Ale nie wiem jaki. Milion Dolarów temu, który mi powie o czym powinienem napisać. 

Terapia

Przy okazji choroby, jaką jest Schizofrenia chodzę na PUM na terapię. Ciężko się dostać, bo to elitarny odział ale mi się udało. Chodzę w jednej grupie z osobami chorymi na Depresję.  Czy to dobrze ? W sumie tak. Dzięki temu że chodzę wiem jak naprawdę wygląda schizofrenia. Jedni mają napady, lęki, strach, głosy w głowie. Inni dosłownie ćpają psychotropy. Czy zgadzam się ze swoją chorobą ? NIE. Naoglądałem się objawów Schizofrenii i muszę powiedzieć że jej tak praktycznie nie mam. Żadnych lęków, urojeń. Towarzysze na terapii, jak zauważyłem, powinni pracować w aptece. Ja grzecznie Klozapol 50 miligram, a reszta końskie dawki różnych tabletek. Są przy tym takimi znawcami że potrafią zaskoczyć lekarza. Znam kolegę co bierze 250 miligram Klozapolu na raz. A jeszcze wieczór i poranek również obfituje w cukierki. Terapię mam codziennie od 8:00 do 13:00. W tym czasie jestem nieosiągalny. 

Schizofrenia

 Przyznaję się. Jakieś 5 lat temu rozpoznano u mnie chorobę Schizofrenię Paranoidalną. W skrócie F20 (taki kod choroby). Na szczęście odpowiednio dobrane leki spowodowały wycofanie się choroby. Według statystyk, tylko 10 procent Schizofreników jest aktywna zawodowo. Ja jestem w tych 10 procentach. Czy się zgadzam z diagnozą ? Nie bardzo. Nie mam jakichkolwiek objawów towarzyszących Schizofrenii. Może to odpowiednio dobrane leki ? Możliwe. Biorę Klozapol 50 miligram. Neuroleptyk a nie psychotrop więc nie trują mnie chemią. Jest wiele przykładów ostrej Schizofrenii, na przykład przedstawionej w filmie „Piękny Umysł” (matematyk cierpiący na schizofrenię który dostał nagrodę Nobla). Ja takiej nie mam. Mam słabe leki, bo mam lekką schizofrenię. No ale jednak ją mam. Na zakończenie przytoczę słowa Doktor Kramarz: nie istnieje definicja zdrowego człowieka, każdy coś ma.

Bilet

 Kupiłem sobie bilet „aktywizujących bezrobotnych”. W sumie 50 zł, a przejazdy wszystkimi liniami zwykłymi na miesiąc czasu. Niezły deal. Zwłaszcza że na bilety zazwyczaj wydawałem ze 150 zł.

Zasiłek

Dzisiejszy dnień nie należy do najlepszych. Z pisma urzędowego dowiedziałem się, że nie przysługuje mi prawo do zasiłku dla bezrobotnych.  To tylko 600 złotych miesięcznie, ale zawsze coś pechowy dzień

Bezrobocie

W dniu 13 września, po rocznym zatrudnieniu, zarejestrowałem się w Powiatowym urzędzie pracy jako Bezrobotny.  Złożyłem podanie o zasiłek dla bezrobotnego. Czas pokaże czy mi przyznadzą ten zasiłek

Od dawna nie pisałem…..

Od dawna nie pisałem, co wcale nie oznacza że blog jest martwy. Po prostu nie miałem pomysłu co napisać. W przyszłości obiecuję poprawę.

Covid

Straszą i Straszą, lecz mają rację. Dnia wczorajszego u mojego ojca stwierdzono zakarzenie Covid-19, więc cały dom, ze mną włącznie jest pod kwarantanną. Dnia wczorajszego miałem badania na Covid, i wynik był negatywny, lecz to nie zmienia sytuacji w której przez przynajmniej tydzień będę musiał siedzieć w domu.  W końcu kwarantanna.

Życzenia Świąteczne

Chciałbym wam wszystkim życzyć wszystkiego najlepszego z okazji świąt wielkiej nocy. Zdrowia, szczęścia i miłości oraz 100 lat.

Okulary

 Dzisiejszego dnia dołączyłem do grona osób noszących okulary korekcyjne.  Wada rzędu 1 dioptria dla jednego oka i 1,5 dioptria dla drugiego oka spowodowała że, aby dobrze widzieć musiałem nabyć okulary korekcyjne.  moje pierwsze wrażenie po nałożeniu okularów było ogromne. Świat jakby nabrał barw i ostrości. Nigdy przedtem nie odczułem podobnej zmiany. Świat jakby wygląda lepiej po nałożeniu okularów. Coś mi się wydaje że nosić będę okulary na stałe, aby dobrze widzieć i móc w końcu wyraźnie widzieć telewizor.

Życzenia Bożonarodzeniowe

Chciałbym wam wszystkim życzyć wszystkiego najlepszego z okazji Świąt Bożego Narodzenia. Dużo zdrowia, szczęścia, pomyślności i jeszcze raz pieniędzy ;P. 

Superkomputer

Wszyscy zastanawiają się czy moje lub nie moje są pewne akcje giełdy papierów wartościowych. Nikt się nie zastanawia jakie to ma pochodzenie. Na początek pragnę powiedzieć iż istnieje sobie Superkomputer, który kontroluje wszystko i ma wszystkie bazy danych. To od tego komputera pochodzą rozkazy i sugestie do określonych działań. Komputer ten też posiada we władaniu giełdy papierów wartościowych. Wszystko, dosłownie wszystko jest pod kontrolą Super Komputera. I tam właśnie stoi, że wszelkie wymienione spółki są w moim władaniu. Od tego super komputera powinniście zacząć, ale tam są dosyć niewygodne fakty z życia wzięte

Kosmita

Nie jestem, nie byłem i nie będe żadnego rodzaju kosmitą. Urodziłem się w Polsce w miejscowości zamieszkania Szczecinie. Uważam się za prawego obywatela, wierzącego w prawo i porządek. Faktem jest że mam różne sprawy z "kosmosem", ale to nie czyni mnie kosmitą "Kosmitą" się stałem po wielu latach działalności militarnej.  Więc można powiedzieć, iż jestem "samodzielnym tworem", który to uczynił ze mnie "Kosmitę".

Nash Bridges

Obraz
Mój ulubiony Serial. Zawsze chciałem być kimś w tym stylu i mieć taką pracę.  No ale los skierował mnie na inne tory i jestem kim jestem. 

Tytuły oraz "Honoris Causa"

Jakie tytuły oraz "Honoris Causa" jak dotąd odebrałem Kapitan Legii Cudoziemskiej Pułkownik ONZ Tytuł Szlachecki Imperium Brytyjskiego Paszport Dyplomatyczny ONZ I to wszystko w jednej osobie.  Jak taka osoba może służyć złu ? Nie może, tytuły nie pozwalają i pokładane w nich zaufanie. Może i działam jak przedstawiciel "samego zła", członek "Specnaz" albo przedstawiciel "organizacji przestępczych" lecz służę szeroko rozumianemu "dobru". Innymi słowy dobry ze mnie chłopak. Taki "Angel with a dirty Face"

Pobożne Życzenia

Chciałbym aby świat był przepełniony dobrocią. Ale to pobożne życzenia. Każdy z nas ma jakiś cel. Moim celem jest dotarcie do źródła informacji na temat świata otaczającego moją osobę. Nie chodzi mi wybitnie o portale informacyjne, tylko tajemne zgromadzenie kolekcjonujące wiedzę na temat prawdziwego oblicza świata. Byłbym bardziej niż bardzo wdzięczny za wskazanie miejsca gdzie pojawiają się artykuły na temat tajemniczego prawdziwego oblicza świata. Ale to pobożne życzenie, albowiem kiedyś chciałem dać 1 milion euro osobie która by polazała gdzie to jest, lecz nikt się nie zgłosił. Innymi słowy, najprawdopodobniej miejsce gdzie ukazują się reportarze ma być utajone przede mną. Pewnie dość bogato rozpisują się na mój temat. Innymi słowy, pobożnym życzeniem jest proźba o dotarcie do wiedzy na swój temat opisywany przez dziennikarzy.

Specnatz

Działalność sabotarzowo - terrorystyczna to moja domena. Wiele osób się mnie boi. I mają rację. W końcu kieruję organizacją której zadaniem jest dywersja i sabotarz. Całkiem dokładnie tak samo jak Specnatz w czasach zimniej wojny.  Ale nielękajcie się, Optimus Prime to mój idol, więc nawet jak dojdzie do skrytobójstwa, to nie za darmo. Każdy ma swoją ciemną stronę, która ujawnia się, bądź jest głęboko ukryta. Ja sam przyznaję że nie jestem święty i sporo mam ciemnych spraw, lecz mną kieruje dobro ludzkości a nie przyziemne materialne sprawy jak co poniektórymi. Co nie zmienia faktu, iż działam jak zimno wojenny Specnatz. Dywersja i Sabotaż. Jednakże powtórzę, działam po stronie "dobra".

Kolega

Jeżeli mi się dziwicie, to spójżcie na mojego kolegę "Ministra Sprawiedliwości", którego znam od czasów dzieciństwa. Jego inicjały to T Z. Godności nie przedstawię, ze względów na dobra osobiste jednostki. "Ministrem Sprawiedliwości" został jako odpowiednik piastowanej przez niego urzędu w naszym małym cyrku.  Taka sama sprawa ja z moją osobą. Całkowity zakaz zbliżania się do pieniędzy oraz wszelkich aktywów jakie posiadam. Co więcej pełni urząd, na który nie może wstąpić, ze względu na analogiczną do mojej sytuację. W sumie pocieszam się, iż nie jestem sam w mojej walce o odkrycie prawdy w kwestii mojej osoby. Chociaż tyle. Więc Koniec końców mogę stwierdzić, iż nie jestem sam i wiele osób walczy o dostęp do prawdy na ich temat

Legia Cudoziemska

Jak niewiecie jakiego "Haka" mają na mnie Polskie Służby Specjalne" to z tego artykułu się dowiecie. Otóż "Honorowo" pełnię funkcję kapitana odziałów desantowych Legii Cudoziemskiej. Jest to to samo co "Doktor Honoris Causa" i nie jest tożsame z prawdziwą służbą. No ale do rzeczy. W Polsce służba w Legii Cudoziemskiej jest zakazana i jest karana karą 3 lat pozbawienia wolności. Nie ważne że to "Honoris Causa", ważne że służy. I taki właśnie "Hak" mają na mnie polskie służby specjalne.

Biedny mutimiliarder

Moje, nie moje. Ale na pewno moje. Jestem posiadaczem miliardów euro, których ani zarządzać, ani dotykać mi nie wolno. Na codzień jestem biedny I nez pieniędzy, lecz to nie zmienia faktu iż pieniądze nie są dla mnie. Stało się to w skutek "prawa życzenia" które ktoś miał wobec mojej osoby. Zażyczono sobie abym "nigdy nie dowiedział się, kim naprawdę jestem". Abym trwał w wiecznej niewiedzy co do mojej osoby jak i stanu majątkowego. Abym nie wiedział kim naprawdę jestem i jakie mam aktywa. Na początku sprawa dotyczyła wyłącznie biednego koncernu Daimler AG (Mercedes), lecz później sprawa się rozszerzyła o inne prawa własności. Innymi słowy, mam myśleć iż jestem zwłykłym zjadaczem chleba i nie posiadam jakichkolwiek akcji giełdy papierów wartościowych ani jakichkolwiek drogocennych przedmiotów. Ciekawi mnie tylko kiedy to się skończy.

Odpowiednik

Czerpiąc z poprzedniego artykułu, tak samo jak "Owsiak" oraz "Adamowicz" ja też mam swojego odpowiednika. Jest nim Michał Dworczyk, minister sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Taki przynajmniej mam przydział. Jak zresztą widzicie, każdy ma swoich szefów, tak samo jak ja mam.

Zabójstwo Pawła Adamowicza

Zabójstwo Pawła Adamowicza i atak na Jurka Owsiaka nie było przypadkowe, lecz zlecone. W jaki sposób, tego dowiecie się poniżej. Czy byłem w to zamieszany ? Tak i całkowicie nie. Kwestia poglądu na sytuację. Zacznijmy od wyobrażenia sobie iż Cały świat przestępczy jest jakby obrazem naszej ukochanej Polski. Każdy z prezydentów miast jest odpowiednikiem szefa organizacji przestępczej lub zwyczajnej organizacji na świecie. Taką rolę miał między innymi Paweł Adamowicz. Nie powiem jaką organizację "reprezentował", sam o tym nie wiedząc. Wystarczy że powiem iż był blisko "sułtana kosmitów". To moja organizacja dokonała zabójstwa odpowiedników "Adamowicza" oraz "Owsiaka". Szefa jednego z Karteli oraz międzynarodowego bosa. Jak powiedziałem, nie jestem święty. Następnie został wydany "werdykt sędziowski" o realizacji w powszechnym świecie tych zabójstw. Tak oto został wydany werdykt na Adamowicza i Owsiaka. Pragnę równierz powiedzieć iż zgładz...

Sir. Michał

W uznaniu zasług za dzielną i pełną oddania służbę, zostałem "nieoficjalnie" odznaczony Angielskim Tytułem Szlacheckim. Niektórzy pewnie się domyślali czemu niektóre osoby tytuowały mnie "Sir." Oto powód. Tytuł ten jest oczywiście nieoficjalny i nieogłoszony publicznie. To coś takiego jak ukryte medale za służbę, które otrzymują agenci wywiadu. Oficjalnie nie istnieją, są wyłącznie "Nieoficjalne".  Cieszy mnie to, iż Korona Królestwa Wielkiej Brytanii uznała mój trud i ciężką pracę na arenie międzynarodowej. 

Oko za oko, ząb za ząb

Nie jestem święty. Nawet jak zginęły jakieś osoby, to z pewnością na to zasłużyły. Mogę wprost powiedzieć - założyłem formację o charakterze zbrojnym, której zadaniem jest między innymi usuwanie niektórych jednostek. Ale spokojnie, naoglądałem się "Transformers" i moim idolem jest Optimus Prime. Więc jeżeli dochodzi do zabójstwa, to z pewnością tej osobie to się należało. Poza tym muszę uzyskać zgodę sędziów, więc podwójnie należało mu się. W ten sposób w 2 tygodnie oczyścił bym świat, ale jest pewien problem. Dróga strona też jest aktywna i gotowa do sięgnięcia po oręże. Za każdego usuniętego, dróga strona "odwdzięczała" się, usuwaniem jednego z moich sojuszników. Oko za oko, ząb za ząb. Doszło do "zimnej wojny" w której to działalność dywersyjno - terrorystyczna obu stron została zawieszona. Powodem jest chęć ochrony własnych ludzi przed śmiercią. I tak oto żyjemy na świecie w którym obie ze stron najchętniej dokonały by usunięcia konkuręcji, lecz nie ro...

Ja przeciwko Rebelde20

Obraz
  Their War, Our World. Świetnie powiedziane. Te powiedzenie dokładnie oddaje to, co jest naprawdę.  Historię wojny Mojej (Concord czyli Europol) ora Rebelde20 (Sułtan "kosmitów", Mafia, organizacje przestępcze oraz stoważyszone) jest dłuższa niż ktokolwiek może powiedzieć. Dość wspomnieć, że rozpoczęła się w 2015 roku kiedy to ja sam opuściłem moich przełożonych w postaci Anglii i stoważyszonych i postanowiłem działać na własną rękę.  Tego roku rozpoczęło się masowe skupywanie Akcji Giełdy Papierów Wartościowych Koncernów Zbrojeniowych oraz różnych innych podobnych. Oczywiście w portfelu miałem władzę nad Mercedesem, ale było mi to za mało. Stanowczo za mało.  W tym czasie Rebelde20 (którego nazywają Lionel Messi - pseudonim pochodzący od faktu iż Rebelde20 uwielbia grać w piłkę nożną i jest w niej mistrzem) zdobywali władzę nad światem "wchłaniając" cudze prawa własności.  Jak Rebelde20 sam mi powiedział, "będę korzystał ze wszystkiego, co tobie należyte...

Ulubione Powiedzenie

Obraz
 Nic dodać, nic ująć

Kierunek

Obraz
Tekst tej piosenki jest czymś, co mną kierowało. Oraz to że po prostu "mogę"

Prawa Własności

Pisałem o tym wielokrotnie, ale powtórzę jeszcze raz. Jestem i nie jestem właścicielem koncernów zbrojeniowych. Na czym to wszystko polega w dalszym ciągu jest przedmiotem sporu. Moje prawa własności są uznawane przez giełdę papierów wartościowych. Ale Dokumenty te są nieoficjalne. Oficjalne akcje giełdy papierów wartościowych są również uznawane. Mamy tu więc dualizm w uznawaniu praw własności. Jednakże, zgodnie z działaniami spółek, moje dokumenty są nieuznawane. A więc nieoficjalnie fabryka należy do mnie, oficjalnie do kogoś innego. Pasuje mi to gdyż, mój kolega "złoty” (ja jestem srebrny") ma tak samo z papierami linii lotniczych Lufthansa. Nieoficjalnie należy do niego, oficjalnie do innych osób. Więc czy można powiedzieć że taki koncern jak Daimlera AG należy do mnie ? Oczywiście że tak, tylko nieoficjalnie. Więc po co mi akcje tych wszystkich spółek, takich jak Airbus skoro są to akcje "nieoficjalne" ? A są potrzebne, ale do czego tego nie zdradzę. W każdym ...

Formuła F1 Williams

Może i sprzedali, ale dalej dokumenty stwierdzają że jest mój. W ostatnich doniesieniach prasowych można przeczytać iż sprzedano zespół Formuła F1 Williams. Może i sprzedano, ale nie przeniesiono głównych praw do danego zespołu. Dalej pozostaje jego właścicielem. Jeżeli sprzedadzą go skutecznie, to dam wszystkim znać.

Mafia

Obraz
 Nie jestem, nie byłem i najprawdopodobnie nie będę członkiem jakiejkolwiek grupy o charakterze przestępczym. Ja stworzyłem i jestem panem i władcą czegoś innego..... Tego przedstawionego na poniższym filmie

Pseudonimy

Obraz
Diabeł ma wiele nazw, lecz tylko jedno obliczę. Tym postem wyjaśnię jakie mam Pseudonimy Hamilton - wyjaśnione w poprzednim poście. Używa go Mafia albo inne środowiska przestępcze.  Suweren - jako że jestem całkowicie niezależny jeżeli chodzi o moją działalność. Nie jestem członkiem żadnej organizacji przestępczej czy też innych organizacji. Całkowita niezależność Morski Lew - pseudonim został utworzony w skutek "posiadania" samochodu marki Vauxhall, który to ma Lwa w Herbie.  Mirage - pseudonim pochodzi z symulatora Myślwica. Taki był, a raczej jest kod wywoławczy dla sił powietrznych Wysoki Książę Atrydów - zrodziło się to w skutek przydziału jaki dostałem oraz pochodzenia rodziny. A oto mój Herb, z racji tego, że jestem Wysokim Księciem Atrydów.

Hamilton

Tak, to prawda. Mam pseudonim Hamilton Pseudonim pochodzi od Lewisa Hamiltona, kierowcy zespołu Formuła F1 Mercedes.  Stało się tak w skutek tego, iż posiadam prawa do Mercedesa. Poza tym jako "działacz" ponoszę wiele sukcesów. Jestem jak prawdziwy Hamilton, zawsze na Pierwszej pozycji ;)

Zwolnienie Lekarskie

2 tygodnie siedzenia w domu. Akurat przez czas siedzenia w domu, przebiega okres kwarantanny, jakie ma miasto. W sumie nie mam co robić, tylko siedzieć na dupie bo wszystkie restauracje są pozamykane. Nie ma co robić.  Więc czas umilam sobie siedzeniem na tablecie i oglądaniem filmów i seriali. W tej chwili jestem przy Marvel Agents of S. H. I. E. L. D. Fajny serial. 

Do Pracy

Jutro do podstawowego zajęcia wszystkich dorosłych osób, czyli do pracy. Na szczęście na 14:00 i do 22:00. Ciekawi mnie jak wygląda ta praca, lecz moja ciekawość zostanie nasycona do pełna dnia następnego. Praca jako Magazynier nie musi być specjalnie ciężką pracą, w każdym razie zobaczymy. 

Genewa

Nie wiem czy ktokolwiek słyszał, albo ktokolwiek wie że odwołano pokazy motoryzacyjne w Genewie. Innymi słowy, bprzez KoronaVirus odwołano największe targi motoryzacyjne w Europie.  Trochę szkoda że nie zaplanowano ewentualnego zastępstwa odwołanego Motoshow.  Widać trzeba będzie czekać rok czasu na te doniosłe i wspaniałe wydarzenie. 

Znalazłem Pracę

Jako magazynier. Pewnie ciężka fizyczna praca, ale zobaczymy. W każdym razie jeszcze nie podpisałem umowy o pracę - to w sobotę. W każdym razie pewne jest podpisanie umowy - dlatego piszę ;P. 

Poszukiwana Praca

Dokładnie jak w tytule, poszukuję pracy. Praca ma być Lekka, dawać dużo wolnego czasu, no i na umowę o pracę. 

Koncerny Zbrojeniowe

Obraz
Jak widać Koncernom Zbrojeniowym pod moim niby przywództwem (chodzi o oddziaływanie). Najlepszy przychód ma perła w koronie, czyli Lockheed Martin. Oby tak dalej. 

Las Vegas

Żyć za darmo w Las Vegas i korzystać z życia. Ma żenię większości populacji Tej Planety. Dla mnie wyraz upokorzenia.  Journey's End. Tym czymś jest dla mojej osoby Las Vegas. Żyje się w najlepszym Hotelu całkiem za darmo i korzysta się z wszystkich atrakcji. Wszystko za darmo.  Marzenie każdego. Nie dla mnie.  Dla Rosjan życie jako "bez pieniędzy" jest najgorszym upokorzeniem jakie może istnieć (oczywiście naj najgorszym jest bycie określonym jako "bez kultury"). Człowiek w tedy żyje za darmo, za wszystko płaci ktoś inny. Dosłownie za wszystko. Noszenie portfela jest w tedy zbyteczne, albowiem koszty życia pokrywa inna osoba.  W Las Vegas jest i istnieje taka "drużyna". Wszyscy którzy ich spotykają, marzą by stać się czymś podobnym do nich. Nie wiedzą, że zostali wysłani dosłownie "na uchodźtwo" i zakończyła się ich kariera. Czy to znaczy że są to ważne osoby? VIP? Może większość "nie oświeconych" uważa ich za VIP, ale ci którzy są ...

Bieda

Mogę kupić Korporację, a nie stać mnie na parę butów. Co mogę zrobić z moim Super Kontem Bankowym ? Kupić jakąś Korporację, zakupić specjalistyczny sprzęt dla posiadanych przeze nie firm, w razie spadku zysków od danej firmy, dać jej trochę pieniędzy na naprawę tej firmy. Wszystko ładnie, wszystko pięknie, ale co z codziennymi potrzebami ? Nic. Po prostu Nic. Nie wolno mi używać Super Konta bankowego w codziennym życiu na konsumpcję. Czyli nie kupię sobie super samochodu ani pary butów. Na konsumpcję idą pieniądze zarobione przeze mnie moimi własnymi rękami. I tylko te pieniądze mogę zanieść do sklepu by zakupić nawet najpotrzebniejsze rzeczy. Trochę denerwujące, mogę powiedzieć. Za każdym razem jak kończą mi się pieniądze z wypłaty za pracę dla firm popadam w prawdziwą depresję. To samo dotyczy czasu w którym muszę za małe pieniądze pracować jako pracownik fizyczny i męczyć się z wykonaniem zleconego zadania.  Jakieś dojście do Super Konta istnieje, ale jak narazie możliwości dost...

DTM

Aston Martin, mój własny przeciwnik wycofał się z zawodów DTM ledwie po jednym sezonie. Nic w tym dziwnego, skoro zajmował ostatnie miejsca. Przejechałby jeszcze ze 2 sezony, ale nie. Musiał wycofać się ledwie po jednym sezonie po osiągnięciu fatalnych wyników. Trochę to dziwne, zwłaszcza że debiut zazwyczaj bywa słaby, lecz fabryka ta wzięła to do siebie i już po jednym sezonie postanowiła się wycofać z DTM. 

Nie mam pojęcia o czym pisać

Zupełnie nie mam pojęcia o czym pisać. Może mi ktoś podpowie ? Ja sam mam pustkę w głowie.