Synowie Wolności

Ile odbierzesz życia, by jedno stało się wolne.






Bycie czymś takim, jest jak bycie aktorem w Amerykańskim Filmie. Zabijesz 50 strażników, by wyzwolić uciemiężonego. Obetniesz komuś rękę, by dostać tajne kody dostępowe do systemu dzięki któremu uzyskasz informacje do dalszej prawej i sprawiedliwej działalności. Złapiesz kogoś, przywiążesz do krzesła, przygotujesz kabel podłączony do gniazdka elektrycznego i delikwenta torturujesz aby otrzymać informacje pozwalające zbawić świat, choćby w części.

Prawdziwi Synowie Wolności

Więc właściwie czym ty jesteś ? Masz konstytucję w sercu, wychwalasz prawa obywatelskie, wolność słowa i wolność wyznania, a jednocześnie młotkiem wybijasz zęby. Walka za Demokratyczną Wolność będąc Komunistyczną Tyranią.
No właśnie tym.

To ja wam dam prosty przykład który można ocenić.

3 osobowa drużyna Specnaz ma za zadanie przejąć tajne kody dostępowe do skrytki w banku gdzie zdeponowane są Akcje Giełdy Papierów Wartościowych pewnego Koncernu na okaziciela. Luksusowa willa, 50 ochroniaży, On sam, żona i dziecko. Pieski oczywiście też są, ale wystarczy suszona cebula by stały się właściwie bezużyteczne. 

Włamują się, łapią ochroniaża i dosyć prosto próbują wydobyć z niego kody dostępowe do alarmu. Sprawa prosta, podłączają do specjalnego urządzenia które sprawia że siedzisz jakby w pół - śnie a jednocześnie jesteś sparaliżowany. Co pewien czas jakby ukierunkowując w prawidłowym kierunku wysyłają strumień prądu do mózgu. W zamian za owocną współpracę, kula w łeb. I tak dalej, kula w głowę. 

W końcu ma się prawe i sprawiedliwe oręże boże w rękach.

Aż dochodzi się do sypialni. Tam, no cuż. Budzi się rodzinę. Potentata przywiązuje do krzesła obok dzieciaka. Żonę rozbiera do naga i wiesza na kablu od żyrandola. Jako że Potentat nie przejawia chęci współpracy, małżonkę leje się prądem na oczach płaczącego dziecka aż były już miliarder objawi prawą i sprawiedliwą odpowiedź zmierzającą do uczynienia prawidłowości ogólnie przyjętej.

Z wiarą w sercu i myślą bożą w głowach druga drużyna będąc w banku, dzięki objawionym kodom otrzymuje skrzynkę ze skrytki i obejmuje nad tym kuratelę, oddalając się z Bankowych pokoi.

Za prawidłowość, jako gest wdzięczności rodzina otrzymuje po kuli w głowę, oczywiście oprócz dziecka które ma być światkiem zaistniałej sprawiedliwości.

A czemu sprawiedliwości się pytacie ? Otóż były już potentat, wykorzystując chwilę słabości w sposób podstępny zdobył te Akcje Giełdowe i wykorzystując je zdobył prestiż i uznanie.

Pomimo brutalnych metod, prawo i sprawiedliwość zostały uczynione.

Na końcu oczywiście w willi będącej miejscem sądu nad nieprawością, wisi w pokoju plik kartek papieru przybity nożem do ściany. Dzięki temu będąca na miejscu Policja jest świadkiem Fata Morgany a nie zdarzenia.

Prawo i Sprawiedliwość, zatwierdzona przez oświecone organy Sprawiedliwości.
Krzywda została odkupiona, i praworządność uczyniona.

No ale potentat miał znajomych, przez co zdarzenie zostało potępione. Sami koledzy świętego pamięci są niewiele lepsi, ale popularność stoi po ich stronie.

Zbrodnia została napiętnowana, pomimo prawego i godnego pochwał postępowania.
No ale robili to wszyscy w ciszy, gdyż potęga przedstawionych dokumentów, przeważyła.

Pamiętajcie, Prawdziwi Synowie Wolności, tylko Bogu oddają Sprawiedliwość.

To że żyjesz, znaczy że twe postępowanie jest prawe, i zgodnie z najwyższym wyrokiem, dalsza kontynuacja, potrzebna.

Popularne posty z tego bloga

Do Pracy

Amazon