Prawa Własności

Proszę to potraktować poważnie. Jest to stary temat, przez moją osobę powtarzalny aby wszystko było jasne.

Czy jestem właścicielem na przykład Mercedes ? Dobre pytanie. Jestem i nie jestem. Na tym przykładzie postaram się opisać sytuację.
Otóż jestem właścicielem pakietu kontrolnego akcji giełdy papierów wartościowych. Jestem równierz właścicielem licencji na Produkcję samochodów Mercedes. Co więcej jestem równierz właścielem dokumentacji stwierdzającej jaki ma wyglądać rozwój firmy Mercedes.
Czy to znaczy że jestem właścicielem Mercedes ?

Tak, ale jest mały problem

Otóż fabryka, związki zawodowe pracowników oraz zarząd spółki Mercedes stwierdził iż dokumenty stwierdzające moją władzę nad spółką nie obligują ich do stwierdzenia mojego prawa własności do firmy. Co więcej stwierdzono iż dokumenty te są dla "Fabryki" nieważne.
Co z tego wynika ?

Jestem właścicielem praw wchodzących w ogół "własności intelektualnych" dotyczących firmy Mercedes, lecz mojemu i władaniu nie podlega żaden element fizyczny należący do korporacji Mercedes.

Co więcej, prawa te (prawa intelektualne) zostały uznane za nieważne, i korporacja Mercedes będzie się rozwijała we własnym, ustalonym przez zarząd Korporacji kierunku. 

Martwe Akcje
Dosłownie. Martwe Akcje giełdy Papierów wartościowych. Są oryginalne, właściwie oznakowane, legalne i certyfikowane, lecz nie stanowiące podstawy do kierowania spółką. Nawet koncern Airbus ogłosił "rebelię" i nie honoruje wyżej wymienionych akcji i dokumentów stwierdzających władzę nad nim samym.

Mała wojna - z góry przegrana

Z pomocą przybył właściciel Lufthansa oraz podobny do mnie właściciel akcji. 
Został wewnętrznie, w naszym własnym towarzystwie wydany dekret, na mocy którego moje dokumentu stwierdzające prawa własności mają być respektowane przez spółki, a zarząd nad samymi spółkami mojej osobie umożliwiony.
Piekło jest pełne dobrych chęci.
Dekret został przyjęty, lecz korporacje milczą. Każdy chce "Status quo" ale każdorazowo z innymi zakończeniami. Dekret został przyjęty, lecz jego wykonanie odłożone na "bliżej nieznany czas".
Ja sam zostałem zobowiązany do współpracy i respektowania zdań odmiennych. 

Plaga ta (nierespektowanie praw własności) dotyczy zdaje się tylko mojej osoby, albowiem właściciel Lufthansa nie ma takich samych problemów co moja osoba.

Tym bym kończył ten trudny i bardzo ciężki temat

Popularne posty z tego bloga

Do Pracy

Amazon