Biedny mutimiliarder
Moje, nie moje. Ale na pewno moje.
Jestem posiadaczem miliardów euro, których ani zarządzać, ani dotykać mi nie wolno. Na codzień jestem biedny I nez pieniędzy, lecz to nie zmienia faktu iż pieniądze nie są dla mnie.
Stało się to w skutek "prawa życzenia" które ktoś miał wobec mojej osoby.
Zażyczono sobie abym "nigdy nie dowiedział się, kim naprawdę jestem".
Abym trwał w wiecznej niewiedzy co do mojej osoby jak i stanu majątkowego.
Abym nie wiedział kim naprawdę jestem i jakie mam aktywa.
Na początku sprawa dotyczyła wyłącznie biednego koncernu Daimler AG (Mercedes), lecz później sprawa się rozszerzyła o inne prawa własności.
Innymi słowy, mam myśleć iż jestem zwłykłym zjadaczem chleba i nie posiadam jakichkolwiek akcji giełdy papierów wartościowych ani jakichkolwiek drogocennych przedmiotów.
Ciekawi mnie tylko kiedy to się skończy.