Terapia
Przy okazji choroby, jaką jest Schizofrenia chodzę na PUM na terapię. Ciężko się dostać, bo to elitarny odział ale mi się udało.
Chodzę w jednej grupie z osobami chorymi na Depresję.
Czy to dobrze ? W sumie tak. Dzięki temu że chodzę wiem jak naprawdę wygląda schizofrenia. Jedni mają napady, lęki, strach, głosy w głowie. Inni dosłownie ćpają psychotropy.
Czy zgadzam się ze swoją chorobą ? NIE. Naoglądałem się objawów Schizofrenii i muszę powiedzieć że jej tak praktycznie nie mam. Żadnych lęków, urojeń.
Towarzysze na terapii, jak zauważyłem, powinni pracować w aptece. Ja grzecznie Klozapol 50 miligram, a reszta końskie dawki różnych tabletek. Są przy tym takimi znawcami że potrafią zaskoczyć lekarza. Znam kolegę co bierze 250 miligram Klozapolu na raz. A jeszcze wieczór i poranek również obfituje w cukierki.
Terapię mam codziennie od 8:00 do 13:00. W tym czasie jestem nieosiągalny.